Konsultacje w sprawie PSZOK-a – YouTube

Może Ci się również spodoba

  • gnida dworska

    „Po co nam to było,
    po co nam to było ?
    Jeszcze się dobrze nie zaczęło, a już się skończyło.
    Po co nam to było, po co ?.”

    /J.Zalewski/

  • enter

    A mnie podoba się postawa wójta. Ma odwagę , żeby zmienić decyzję, wysłuchać zainteresowanych i mimo wszystko zachować zimną krew. Brawa dla mieszkańców zagrożonego terenu za bardzo dobre przygotowanie merytoryczne!

    • gnida dworska

      @ enter….. Proszę mi powiedzieć dlaczego bardzo dobrze opłacany wójt z nie mniej bardzo dobrze opłacaną załogą urzędu nie potrafi przeprowadzić równie , a może lepiej , merytorycznego rozumowania jeszcze przed podjęciem decyzji o lokalizacji PSZOKa na folwarku.Co mu w tym przeszkadzało, skoro w styczniu już radny sygnalizował o niecelowości tego miejsca ?. Dopiero poszukać argumentów i ich dostarczyć wójtowi musieli zainteresowani mieszkańcy?.
      Tę postawę jaką zaprezentował wynikła li tylko z siły argumentów, którymi dopiero oczy otwarto sternikowi gminnemu.
      To po co nam te osoby w kierownictwie gminnego urzędu,które nic nie potrafią, a oczy na rzeczywistość mają im otwierać mieszkańcy.
      Nawet radna CPZ, nie wzięła udziału w tym spotkaniu bo zapewne dobrze przeczuwała co się święci.Po co nam tacy kunktatorscy radni, którym marzy się tylko podwyżka diet i bezmyślne podnoszenie do góry rąk.Przecież oni mają reprezentować społeczność która ich wybrała, a nie wójta.
      Zresztą, to bardzo dobry przykład dla młodzieży, czym są JOWy /jednomandatowe okręgi wyborcze/. Wybranie radnego opcji wójtowskiej staje się w momencie konfliktu wójta z wyborcami na danym terenie stronnikiem wójta.Ma to miejsce w tym przypadku. Myślę ,że radna z tego terenu już całkowicie utraciła twarz i poważanie w swoim okręgu wyborczym.
      Jak się miał wójt zachować skoro stracił jakiekolwiek argumenty i został przyciśnięty do muru. Nie mógł inaczej postąpić i żeby wyjść z twarzą, anulował decyzję.
      Teraz będzie chciał z tego uczynić swój sukces, jaki to jest ugodowy. Dziękuję za taką ugodowość tępego biurokraty.

      • enter

        Co nie umniejsza faktu, że zmienił zdanie, i dobrze, że pod wpływem siły argumentów mieszkańców a nie ‚wizytowych panów’, a co się w tej branży rzadko zdarza, szczególnie wśród włodarzy drugiej lub kolejnej kadencji. Jest to jakiś pozytywny przełom, również z perspektywy lokalnej społeczności, jak i znamienne, że radna tegoż rejonu wybrała miejsce wśród ‚swoich’.

        • gnida dworska

          Pozytywów nie dostrzegam ,raczej rozsądne zachowanie ,które spowodowane było siłą sprawczą użytych argumentów.
          Oby,to siedzenie radnej tego okręgu wśród „swoich” stało się przemianą gdzie : „punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia”.
          Choć tego, to już nie jestem taki pewien.

  • PRACOWNIA CKO KOZIANSKA

    @gnida dworska, pozwól że wyprowadzimy Cię z błędu. Nasze pracowniane Żurawie, które zapuszczają swoje długie szyje w najbardziej niedostępne miejsca zeznały nam jak na świętej spowiedzi że radna Pani Iwona Baron
    była na tym spotkaniu.
    Śmiemy mniemać że świadomość tego jak naprędce i bez głowy udupczony
    ( tak udupczony, jest takie słowo w języku polskim i nie należy się go wstydzić) jest ten pożal się Boże projekcik PSZOczka za przeproszeniem,
    nie pozwoliła jej zabrać głosu.

    • gnida dworska

      To jeszcze gorzej,jeżeli pani pleno titulo radna była obecna i nie zabrała głosu.Świadczy to o niej jeszcze gorzej ,gdyby w tym spotkaniu nie uczestniczyła.Mogła mieć sprawy osobiste, które jej w tym spotkaniu bytność uniemożliwiły.Nie stając w równym szeregu mieszkańców walczących o swoje prawa, sama z reprezentowania się tego ogółu wykluczyła. Wyborcy zapewne jej to zapamiętają.
      Ja, płacąc podatki,również finansuję wysoką pensję wójta,oraz urzędników gminnych i chciałbym otrzymać w zamian za to produkt myśli urzędniczej wysokiej jakości.Dawniej za małe pieniądze otrzymywało się wyrób czekoladopodobny. Teraz za duże pieniądze otrzymuję produkt wójtopodobny, a ja tego nie chcę.
      Miny tego ancien re’gime gminnego, świadczyły tylko jedno,że do tych funkcji w ogóle się nie nadają.

      Wystarczyło przeprowadzić najprostszą analizę typu SWOT, a wszystkie plusy i minusy tego przedsięwzięcia mieliby jak na dłoni.
      Po co się mieli wysilać, poszli na rympał, bo myśleli że ciemny lud to kupi,jak wiele razy kupował.Tym razem pokazał, a kuku !!!

  • PRACOWNIA CKO KOZIANSKA

    NASZE SPRAWY ORGANIZACYJNE.

    W związku z tym że na początku roku 2015 Pracownia zobowiązała się do ufundowania nagrody, wyróżnienia, w konkursie na KOZIANINA ROKU 2015 informujemy redakcję NK że niniejszym słowo ciałem się stało. Mało tego podczas zeszłotygodniowego spotkania Pracowni jej żeńska część postawiła wniosek o ufundowanie podobnej nagrody dla KOZIANKI ROKU 2015 który został przegłosowany jednomyślnie.

    W związku z tym prosimy redakcję o stworzenie miejsca do laudacji kandydatur i miejsca do głosowania na poszczególne osoby, które zostaną zgłoszone w konkursie.

    Uchylając rąbka tajemnicy możemy zdradzić jakie nagrody zostały ufundowane,
    a więc nagrodą w kategorii KOZIANIN ROKU 2015 jest statuetka OSKARA z wieńcem laurowym,
    w kategorii KOZIANKA ROKU 2015 nagrodą jest statuetka przepiękna NIKE. Obydwie statuetki wykonane są z brązu.

    Obie nagrody zostaną dostarczone do redakcji w przyszłym tygodniu.
    Po rozstrzygnięciu konkursu nagrody zostaną opisane, dedykacją z imieniem i nazwiskiem laureatów.

    Szanowna redakcjo mamy nadzieję że ścianka medialna NASZYCH KÓZ jest gotowa.
    PRACOWNIA CKO KOZIANSKA

    • gnida dworska

      Mając ciągle i bezustannie skłonność do grzechu szyderstwa,ośmielę się skromnie zapytać dlaczego to KOZIANIN Roku otrzyma skromną statuetkę OSKARA co prawda z wieńcem laurowym ,zaś KOZIANKA Roku p r z e p i ę k n ą statuetkę NIKE.
      Jak zawsze brzydszej połowie ludzkości wiatr musi wiać w oczy,a nie w plecy, a i odlewnik nawet tę męskość nie zdoła upiększyć.