Osierda Robert Radny – Oświadczenie

Może Ci się również spodoba

  • gnida dworska

    Ukazujące się na tych stronach „Oświadczenie” nie może pozostać tak bez echa.Świadczy to o niedobrej atmosferze w radzie gminy Kozy,a także o konflikcie szefów gminy z radnym opozycyjnym.Czytając ten tekst mam odczucie,że radny Osierda nie ma żadnego wsparcia w radzie gminy wśród pozostałych radnych,a publikacja tego oświadczenia jest jego determinacją i chęcią pokazania szerszemu gronu mieszkańców Kóz,prawdziwego oblicza decydentów koziańskich.Kiedyś się u nas mówiło „huzia na Józia”, ten zwrot jak raz w sam raz pasuje do obecnej sytuacji radnego Osierdy.
    Cokolwiek ukazuje się na forach elektronicznych,a dotyczy włodarzy koziańskich przypisywane jest radnemu Osierdzie.Stał się dla nich czarną owcą, a przecież w Kozach nawet białej owcy nie uświadczysz ,choćby ze świecą szukać.Sam moherowy , nieskazitelny ciemny ludek głosujący na jedyną słuszną władzę w ilości 3000 oddanych głosów.Uznający ,że jest dobrze, nic złego się nie dzieje.Gnuśności i nieróbstwa na światło nie wyciągać,niech dulszczyzna zostaje za murami socrealistycznego pałacu przy Krakowskiej 4.Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej,bo włada nami władza CZP towskiej szpicy.Nie ,wcale nie jest tak dobrze,jak się wam wydaje ,tylko trzeba robić od czasu do czasu „wgląd w ten gminny rząd”.
    Z finansami nie najlepiej,to trzeba zarzucić temu trzeźwo stąpającemu po ziemi radnemu , „milicyjne metody”,że zacytuję słowa z „oświadczenia”.
    Ten gminny figurant,który lizał historię,posiłkuje się nieistniejącą formacją od ćwierćwiecza.Co złe ukazuje się ,a jest skierowane w swej krytyce przeciw koziańskiej władzy, winny radny Osierda.
    Chcę zwrócić uwagę temu przezacnemu i niezłomnemu w swoim mniemaniu i swojego otoczenia sternikowi gminnej władzy,że radnego w ogóle nie znam,tyle że ze zdjęcia.Za to przyklaskuję mu w całej rozciągłości temu co robi.Samo zainicjowanie nagrywanie sesji i komisji na zawsze zostanie mu zapamiętane, bo pomogło poznać jakość i kompetencje sprawujących funkcje publiczne.Wiadomo już jaka jest ta władza, marność nad marnościami.
    Te różne ukazujące się teksty o gminnej władzy nie są „szkalowaniem” jak mniema nasz wójt, ale wyrażeniem opinii o gminnej władzy.Co prawda jest to subiektywne odczucie oceniającego ,ale ma on do tego niezbywalne prawo i może je w dzisiejszym demokratycznym porządku głosić.Zaznaczam,że dobre mniemanie o sobie,które ma władza również jest jej subiektywną oceną.
    Do pewnych działań należy używać adekwatnych słów,czyli ocenę tych sprawujących władzę, nie nazywać szkalowaniem. Bo ja również polemikę wójta z radnym mogę nazwać szkalowaniem radnego, a tak nie jest.
    Resentymenty wyborcze proszę już zostawić na boku. Widzi się drzazgę w oku u adwersarza, a nie widzi się belki we własnym.Mam przypomnieć założenie strony „Moje Kozy” i ekskrementy wierszowane przez niejaką Adelę tam zamieszczone.
    Wulgarne upstrzenie banerów wyborczych przeciwnika,że nowa formacja tym razem policyjna ,musiała się tym zajmować.
    A, co szanowny panujący hegemon ma do powiedzenia o korespondencji w przeddzień wieczoru wyborczego, o kopertach z pieczątką „wyrok sądu”?
    Jak u Wyspiańskiego :” myśmy wszystko zapomnieli, mego dziadka….”

    Sprawujesz pan funkcję publiczną, więc musisz się liczyć pan z tym,że różni ludzie różnie pana będą oceniać. Potencjalnych wyborców jest ponad 10 000 i każdy może swoją opinię wyrażać,nie tylko w postaci kartki wyborczej. Może to być korespondencja z instytucjami kontrolnymi , a także z niezależnymi mediami, skoro takich w gminie nie stworzono. Na to nie można się obrażać.Taka jest demokracja, trzeba być w porządku wtedy żadna kontrola i artykuł w publikatorze niezależnym dla władzy nie jest straszny.Trzeba z tym żyć, a nie mieć pretensji do jednego tylko radnego o cale zło tego świata.
    Lud już nie jest taki ciemny i wszystkiego nie kupi, jak się jednemu zdawało.Jest coraz więcej takich co potrafi więcej niż dwa słowa skrzyżować, a także wysłać i zamieścić tam gdzie trzeba.
    Każda władza musi się z tym liczyć ,koziańska także.

    Panie radny Osierda, nie jest pan sam, jest wielu takich w Kozach,którzy panu kibicują.Proszę dalej tak trzymać i nie popuszczać,że zacytuję te słowa świętego z pobliskich Wadowic.

  • PRACOWNIA CKO KOZIANSKA

    ”- Mam nadzieję, że dał pan upust swojej złości. Myślę, że ludzi dzieli się na tych co lajkuja i hejtują. To miało się skończyć. To, że pan się wypowiedział, to wyraz naszej akceptacji i może się pan w każdym temacie wypowiedzieć – skomentowała wystąpienie Osierdy przewodnicząca Rady, Bożena Sadlik”
    ==========================================================
    To cytat wypowiedzi Pani przewodniczącej Bożeny Sadlik z artykułu prasowego
    http://www.region.info.pl/2012/artykul,0,8069,ludzi-dzieli-sie-na-tych-ktorzy-hejtuja-albo-lajkuja.html
    ===========================================================.
    To jest lajk czy hejt Pani przewodnicząca?
    „Sorry, ale taki mamy klimat…”

    • gnida dworska

      Ciało pedagogiczne jeszcze się zastanowi,czy to jest lajk,czy hejt. Ciało pedagogiczne już tak ma, w tym klimacie.

  • roza

    Na pytanie skierowane przez pana wójta do radnego Osierdy,cytat:” pytam się, kto manipuluje opinią publiczną ” nie znam odpowiedzi. Wiem natomiast, kto manipuluje informacją publiczną na oficjalnych stronach Gminy Kozy, która mogłaby być naprawdę przyjaznym miejscem.
    Dla zainteresowanych drobny przykład na forum.
    Nie znam radnego Osierdy, ale korzystając z okazji serdecznie Pana pozdrawiam,
    roza

  • INFO
    • gnida dworska

      W takim „przyjaznym miejscu”, jakim jest gmina KOZY, taka nieprzyjazna firma dla pracowników i dostawców. Może by zweryfikować niektóre wpisy reklamowe tej firmy raz po raz się ukazujące ?