Radni zafundują szampana.

Może Ci się również spodoba

  • gnida dworska

    Gro wyborców tak szlachetnej rady gminy ciupasem uda się w Sylwestra pod pałac Czeczów licząc na lampkę szampana.Redaktor posłużył się skrótem myślowym.To nie będzie szampan,a wino gazowane zwane musującym.W ustach przewodniczącej rady wszystko nabiera przesadnego znaczenia, tak jak 4 kociołki z duszonkami stają się Festiwalem Duszonek.
    Radziłbym jednak zachować umiar w spożywaniu tych płynów musujących z uwagi na trwające brukowanie ścieżek parkowych kostką granitową.Przesadzenie w ich spożywaniu może skończyć się dla nadużywających tego trunku przykrym spotkaniem twarzy z kostką brukową granitową, a zapewne takie spotkanie do przyjemnych wtedy nie będzie należało.Facjata po takim spotkaniu może nie być tak piękna jak wyremontowana elewacja pałacowa.Może się tak zdarzyć, dlatego,że szereg głów będzie zadartych do góry w obserwacji krotochwil laserowych, a w takiej pozie o nieszczęście nietrudno. Dlatego zawczasu przestrzegam, a wiewiórki parkowe ostrzegam, bo to powitanie 2015 roku z hukiem jednak będzie związane.
    Szczerze gratuluję kontynuacji pozytywnych zmian, zwłaszcza w gaży najważniejszej gminnej persony, bo od czegoś te pozytywy trzeba zacząć uskuteczniać, a najbardziej się do tego nadaje wójt 11860 brutto ,gdyż dla niego „ważniejsze jest dobro mieszkańców, niż własne korzyści”.
    Z utęsknieniem czekam także na pierwsze kroki „cudownego dziecka” pani przewodniczącej.Mniemam, że latorośl będzie również tak udana jak mamusia, co polecam serdecznej uwadze aktywnym seniorkom i seniorom.

  • ktotam

    Remont ul. Kęckiej… Czyżby wójcina tworzył sobie nową drogę do Kęt w razie utraty posady, aby dobrze jeździło mu się do nowej pracy? Czy może w Kozach nie ma już dróg Gminnych, które należałoby wyremontować ?

    • gnida dworska

      W tym wypadku chodzi o sprawność przemieszczania się zaciągu kęckiego, którego podwody tym wygodnym i zalesionym traktem się przemieszczają. W dodatku słabo uczęszczanym i dość bezpiecznym, więc dlaczego nie uczynić go jeszcze sprawniejszym skoro jest okazja, a i gminni decydenci ,trzeba trafu, również zainteresowani. Co tam koziańskie pospólstwo z ich błotnymi drogami, my tu małopolscy mieszczanie teraz rządzim w tej zapyziałej wiejskiej gminie , której nie stać nawet na urzędników gminnych własnego chowu. Myślę, że do czasu, , ktoś się jednak kiedyś puknie w głowę i zacznie w końcu myśleć oddając kartkę wyborczą. Z tym ,że jeszcze sporo wody w Sole upłynie.
      Również ważne jest to ,że wkład gminy stosunkowo niewielki, a kolorowych fotografii o sukcesie wyremontowanej drogi tworzyć będzie można do woli, jak było na odcinku ul.J.III.Sobieskiego.