Co chcą ukryć nasze władze?

Może Ci się również spodoba

  • Krzyś

    Co się dziwić jak laicy na czele ze skarbnikiem mając na koniec 2013 roku w gotówce 7.169.566,46 zł zaciągnęli DODATKOWO dług w obligacjach na dodatkowe 7.800.000zł./to czysta niegospodarność i całkowity brak doświadczenia i wiedzy w sprawach finansów gminy a nie jakiejś tan jednostki budżetowej patrz wypowiedź skarbnika sesja rady z dnia.04.02.2011 roku/.
    Nawet budka suflera była skarbnik z Kęt na nic się zdała w szeregach PODPOWIADACZY FINANSOWYCH, bo lansuje również kierunek maksymalnego zadłużenia. Kęty na 2010 rok 59% zadłużenia/.

  • ALICJA

    Krzysiu, ustawa jest tak skonstruowana że tłustym gęsią możemy tylko w pióra dmuchać

  • gnida dworska

    Najpiękniejsza jest ilustracja tego tekstu fotografią z tymi dwoma klaunami .Jeden z infułą na kiepele z brodą podciągniętą pod oczy,tak jak by się wstydził siebie i tego stojącego obok,a ten obok z kominiarką na głowie jak by chciał w najdogodniejszej chwili zaciągnąć tę kominiarkę na twarz,bo też się wstydzi/może tego drugiego?/.Twarz o oczach,jak to pisał R.Chandler „w oczach miała tyle inteligencji co w pustym pudełku po butach”.Razem rozdawali cukierki,tak jak dzisiaj rozdają kasę gminną na prawo i lewo,przy wsparciu urzędników ściągniętych z kęckiego bruku.Z niczego się nie rezygnuje mimo materialnego ubóstwa gminy i trudności finansowych.Postępuje się tak jak to było w zwyczaju u szlachty za czasów monarchii wybieralnej,zgodnie z dewizą:”zastaw cały swój majątek,a postaw się jak król”.
    Ta nasza makieta władzy,coś tam z historii pamięta,ale zapomniała,że nie zastawia swój majątek,ale społeczeństwa którym kieruje.Dobijając do 60% zadłużenia niebawem będzie głosił wszem i wobec,że wszystkie zapowiedzi wyborcze spełnił z nawiązką.Ta nawiązka to pewnie te zaciągnięte zobowiązania.
    Prawdopodobnie nie można drażnić wyborców stanem domowej kasy /nie publikując oświadczeń majątkowych/,bo konfrontacja z gminną kasą mogłaby nielicznych w tej gminie myślących doprowadzić do natychmiastowej depresji.
    Do wyborów jeszcze ze 4 numery Wiadomości Koziańskich się ukażą z takim obstalunkiem na wychwalanie rządzących ,że obecne popiski tutaj pewnie nic nie znaczą.
    Znów liczy się na głupotę i sklerozę wyborców.Nie wiadomo czy głupota wyborców lepsza,czy skleroza.Jest to dywagacja cokolwiek sztuczna,gdyż obie te właściwości się znakomicie łączą i uzupełniają.No i ten konglomerat oby się nie ziścił,bo znów obudzimy się z ręką w nocniku i to pełnym.Tym razem już z ręką zanurzoną aż po łokieć.

  • Helena

    A ja tą ” małpę w czerwonym ” po oczach poznaję.
    Że też go Bozia nie pokarała że tak żywoty świętych bezcześci.

    • Romek

      W końcu żoneczce wice- posdadkę wysłużył a sam jako mol w bibliotece urzęduje./jako mikołaj asystent/ .Popatrzcie jak warto pajacować przy obecnej władzy.Taka jest obecnie ścieżka kariery zawodowej w koziańskiej administracji.

  • ALICJA

    To zdjęcie, to lustro w którym widać nas samych, gdzieś w głębi, sprzedajemy i kupujemy by przeżyć. CI dwaj to tylko kształt, nie esencja, jeden stuka laską a drugi trzyma pudełko w którym niema NIC, NIC które tak nas uwiodło.

    • gnida dworska

      Droga Alicjo!
      Szyba w oknie i szyba w lustrze ,to ta sama szyba.Ale lustro jest od spodu pokryte cienką warstewką srebra.I w grę wchodzi właśnie to srebro – człowiek patrząc w lustro ,widzi już tylko SIEBIE.Okna w urzędzie stają się po pewnym czasie, nolens volens lustrami.